ortodoncja dla każdego

Coraz więcej osób uważa, że proste i równe zęby stają się ważnym atutem zwiększającym naszą konkurencyjność w życiu osobistym i zawodowym. Względy estetyczne w 90% skłaniają pacjentów do leczenia ortodontycznego. Jednak dorośli obawiają się ośmieszenia bo taki "druciany uśmiech" przynależy głównie młodzieży.

 

Ortodoncja jednak to nie tylko widoczne metalowe aparaty na wszystkich zębach. Czasem ładnemu uśmiechowi towarzyszy figlarna przerwa miedzy jedynkami tzw. diastema. Zdania co do jej wpływu na urodę są podzielone. Jedni traktują to jak talizman, a inni chcą się szybko pozbyć. O gustach się nie dyskutuje, jednak jeśli widzimy, że ta przerwa się poszerza to należy powiedzieć o tym swojemu dentyście. Rozsuwanie się przednich zębów może być spowodowane ich przeciążeniem. Przy brakach bocznych zębów, albo obniżonych powierzchniach ich wzajemnego kontaktu, z większą siłą dolne przednie działają na górne. Takie samo przeciążenie może powodować ścieranie sie przednich zębów lub ich kruszenie się. Po wyeliminowaniu przyczyny zsunąć zęby z powrotem można aparatem. Czasem gdy potrzebna jest niewielka korekta wystarczy 6 zamków noszonych przez 3-4 miesiące. Bez ortodoncji, gdy zechcemy zamknąć przerwę miedzy jedynkami jedynie przez dodanie materiału kompozytowego możemy uzyskać efekt "nutrii" tzn. nienaturalnie szerokich dwóch zębów przednich. Natomiast po lekkim dosunięciu do siebie "jedynek" można poszerzyć cztery przednie zęby zachowując prawidłowe proporcje.

Bardzo ciekawym efektem jaki możemy uzyskać dzięki fragmentom aparatu ortodontycznego jest ekstruzja zęba lub samego korzenia. Zabieg ten ma na celu wyciągnięcie korzenia z kości. Brzmi złowrogo, ale jest bezbolesny i niesie wiele korzyści ponieważ dzięki temu dodatkowo za korzeniem podążają tkanki miękkie i kość. Pozwala nam to na przykład przesunąć półkoliste girlandy dziąseł i ustawić ładniejszą linię granicy dziąsła i korony. Możemy też zyskać więcej własnej kości przed planowaną implantacją.

Kiedy złamał nam się ząb i musimy wykonać wkład do korzenia i koronkę to nie mając odpowiedniej ilości twardej tkanki objętej koroną możemy być pewni próchnicy okrężnej, która szybko nam zniszczy całą pracę. Wysuniecie o 1-2mm korzenia daje nam solidną podstawę do pracy protetycznej. Wydłuża wprawdzie o 2-3 miesiące całe leczenie, ale przy niezachowaniu zasad biomechaniki wyrzucimy tylko pieniądze.

 

Klasyczny ortodontyczny aparat stały jest urządzeniem zakładanym w celu korekty wad zgryzu. Sposób i zakres leczenia ustala lekarz stomatolog na wizycie konsultacyjnej na podstawie wywiadu, rodzaju wady zgryzu i przeprowadzonej analizy modeli i zdjęć. Do każdego zęba przyklejony jest element poprzez który działa na ząb siła potrzebna do wykonania ruchu. Siła ta uzyskiwana jest  dzięki częściom z jakich składa się aparat (sprężynki, łuki, wyciągi elastyczne, łańcuszki). Leczenie aparatem stałym daje większe możliwości w leczeniu wady zgryzu (precyzyjne przemieszczanie zębów, korekta estetyki) jednak od samego pacjenta wymagana jest cierpliwość. Leczenie prowadzone jest indywidualnie w granicach biologicznych podatności tkanek twardych i miękkich. Zbyt szybkie przemieszczanie zębów może spowodować nieodwracalne zmiany powodujące martwicę zębów i resorpcję (zanik) korzeni przemieszczanych zębów.

Istnieją dwa podstawowe rodzaje aparatu – estetyczny (porcelanowy lub kryształowy) i metalowy. Efekt estetyczny polega na pewnych parametrach fizycznych samego zamka (efekt opalescencji, przezierność itp.) dzięki czemu jest on mniej widoczny, ale każdy rodzaj aparatu stałego jest widoczny na zębach.

 

 

 

Łuk łączący zamki jest jednak najczęściej metalowy i nawet jeśli jest pobielony to nadal pozostaje najbardziej widocznym elementem aparatu stałego

 

 

Leczenie wady zgryzu za pomocą aparatu stałego polega na systematyczności wizyt kontrolnych. W zależności od rodzaju wady zgryzu i tempa leczenia wizyty ortodontyczne mogą wahać się w granicach od 2 do 6 tygodni. Po założeniu aparatu oraz po każdej kontrolnej wizycie ortodontycznej mogą wystąpić różnego rodzaju dolegliwości. Przeważnie są to: dolegliwości bólowe (stopień i nasilenie zależy od indywidualnego progu bólowego każdego z nas), ruchomość zębów (podstawą leczenia ortodontycznego jest przesuwanie zębów, a przesuwane zęby będą ruchome), utrudnienia w zagryzieniu zębów i żuciu pokarmów („zęby się nie składają i nie pasują do siebie”), zmiana sposobu mówienia (może w pewnych przypadkach dojść do seplenienia), przerost dziąseł, możliwa resorpcja korzeni zębów – w przypadku poddawania zęba zbyt dużym siłom (może dotyczyć korzenia każdego zęba, a szczególnie zębów leczonych endodontycznie)

 

Po leczeniu aparatem stałym koniecznie stosuje się płytki retencyjne  lub tzw. reteiner. Płytka retencyjna przypomina ruchomy aparat ortodontyczny składa się z kolorowej części akrylowej i klamer wykonanych z metalu. Reteiner jest delikatnym drucikiem lub plastikową wstążką przyklejaną od strony podniebiennej lub językowej do ustawionych zębów. Powyższe elementy mają za zadanie trwałe utrzymanie efektów leczenia i są jego integralną częścią.

 

Czasem pacjenci stawiają zdecydowany warunek - żadnego "ozdabiania" uśmiechu stałym aparatem ortodontycznym. Z drugiej jednak strony w pełni rozumieją potrzeby zdrowotne jakie może przynieść niewielka korekta zgryzu. Drobne zbliżenie 2-3 zębów lub niewielkie ich obrócenie jest też pomocne dla uzyskania pożądanej estetyki w pracy protetycznej. W takich przypadkach możemy zaproponować aparat ortodontyczny ClerAligner. To foliowa, przezroczysta nakładka wytłoczona na modelu gipsowym z docelowym ustawieniem zębów. Nosi się ją maksymalnie dużo w ciągu doby, a rozmówcy tego nie widzą. Ważna jest zgoda pacjenta, aby przestrzenie po obu stronach obracanych zębów zostały lekko rozluźnione - żeby możliwy był ich ruch.

 

 

Terapia ortodontyczna korygowania wad gryzu przy pomocy przezroczystych szyn może tylko w niektórych przypadkach zastąpić klasyczne aparaty stałe i ruchome. Nie wszystkie wady ustawienia zębów można korygować aparatami CA i dopiero doświadczenie lekarza ortodonty pozwoli zakwalifikować pacjenta do odpowiedniej terapii.

 Pierwsze kilka dni nakładka aparatu CA może nie dać sie docisnąć i dopiero jak zęby wykonają pewien ruch nakładka osiądzie całkowicie.

 

 

 Szyny zapewniają komfort w ustach pacjenta, można je swobodnie i szybko wyjmować w dowolnym czasie np. do jedzenia. Do czyszczenia aparatu wystarczy szczoteczka do zębów, choć ważne jest żeby nie rozgrzewać szyny ponieważ ulegnie deformacji. Każdą nakładkę należy nosić praktycznie non stop - 20 do 22 godzin dziennie – zdejmując tylko w majątkowych sytuacjach i na czas jedzenia.

 

Z rozwiązań tzw. „niewidocznych” mamy jeszcze techniki zakładania zamków ortodontycznych od strony językowej czyli tylnej zębów. Nie każdy jednak układ wyjściowy wady zgryzu nadaje się do tego typu aparatu ortodontycznego.

 

 

 W ortodoncji coraz częściej pacjenci oczekują przyspieszenia procesu leczenia. Trzeba jednak pamiętać, że zbyt szybkie przesuwanie zębów może zwiększać ryzyko niepożądanych działań ubocznych aparatu.

Generalnie, żeby cokolwiek sprawniej przesunąć musimy mieć czystą drogę, albo włożyć więcej wysiłku.

W ortodoncji wprowadzane są techniki chirurgiczne, dzięki którym możemy szybciej dokonywać zmian w ustawieniu zębów jednak są one bez wątpienia bardziej inwazyjne dla pacjenta. Wykorzystujemy piezoelektryczne urządzenie do atraumatycznych zabiegów w obrębie kości. Piezochirurgia przy pomocy delikatnych ultradźwiękowych mikrowibracji pozwala nam opracować tkankę kostną bezpiecznie i bez nieprzyjemnych dla pacjenta odczynów pozabiegowych jak ból i obrzęk. Technika dekortykacji czyli specjalnych nacięć kości pozwala nam wytworzyć tor prowadzenia dla przesunięcia zębów.

 

 

Natomiast żeby można było przyłożyć  większą siłę musimy mieć pewny punk oparcia. W celu zakotwienia ortodontycznego używamy mini implanty. Zadaniem mini implantów  jest wspomaganie leczenia ortodontycznego poprzez umożliwianie przesuwania całych segmentów zębów. Istnieje możliwość umiejscowienia ich praktycznie w każdym obszarze kości wyrotka zębowego i może je wykonać sam ortodonta, a ich gojenie jest szybkie.

Wykorzystanie mini implantów w ortodoncji  jako dodatkowego punktu oparcia (zakotwienia dla działających wyciągów czy sprężynek) poza własnymi zębami, pozwala na jednoczesne zastosowanie większej siły działającej na kilka zębów, a dzięki temu na skrócenie planowanego czasu leczenia oraz zminimalizowanie okresu noszenia pełnego aparatu ortodontycznego.

 

 

 

 Pamiętajmy, aby o prawidłowy zgryz dbać od pierwszych miesięcy i lat życia. Dla rozwijającego się dziecka ważne jest nie tylko to co je, ale i w jakiej postaci. Stopniowe wprowadzanie coraz twardszych pokarmów do diety stymuluje rozwój szczęk i mięśni odpowiedzialnych za żucie. Podawanie wyłącznie papek przyczynia się do powstawania zwężenia szczęk i stłoczeń zębów. Należy również pamiętać, że wczesna utrata części zębów (np. ze względu na próchnicę) może zmusić dziecko do jednostronnego żucia jedzenia, co z kolei nie pozostanie bez wpływu na zgryz.

 

Istnieje też korelacja pomiędzy występowaniem wad zgryzu, a wadami postawy. Za cofniętą żuchwą cofa się język. Człowiek, aby oddychać, musi wysunąć głowę do przodu, a stałe pochylenie głowy - to stałe napięci mięśni, a także skrzywienie odcinka szyjno - piersiowego i lędźwiowego kręgosłupa. Często problemy stawów skroniowo – żuchwowych przenoszą się aż do stawu krzyżowo – biodrowego.

Często przed protetyką diagnozujemy pacjentów taką małą płytką - deprogramatorem, która ułatwia swobodne przemieszczenie żuchwie w dogodnym kierunku.

 

 

Dzięki temu mięśnie nie są zmuszane do ustawienia żuchwy w pozycji narzucanej przez zęby. Wręcz odwrotnie – to mięśnie poprzez kontrole receptorami w stawach skroniowo żuchwowych pokazują nam idealną relację ustawienia żuchwy.

Organizm pacjenta sam nam pokazuje  co przez lata było błędnie robione i naszym zadaniem jest wykonanie pracy protetycznej z uszanowaniem nowego wzajemnego ustawienia łuku górnego i dolnego.

 

Często również musimy najpierw wkroczyć z leczeniem ortodontycznym zgryzu zanim podejmiemy inne czynności protetyczne czy zwykłego leczenia zachowawczego. Przeciążenia zgryzu skutkują kruszeniem się i ścieraniem zębów,   czy wypadającymi wypełnieniami na szyjkach zębów. Bez przygotowawczego etapu ortodontycznego nasze nawet największe prace protetyczne mogą być skazane na ciągłe uszkodzenia.